


A te są pierwsze i jak dotychczas jedyne, które zrobiłam ze srebra. Kamienie to jaspis makowy, na zdjęciu wyszły jakieś takie bure.

Dwie pary z kryształkami, w dwóch wariantach kolorystycznych.


Te spróbowałam zrobić trochę inaczej, niż do tej pory. Może na zdjęciach nie wyglądają najlepiej, ale w uszach prezentują się bardzo ładnie. Oczywiście zaraz porwała je córka.


A te na zdjęciach pokazane są z jednej i z drugiej strony.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz