Dzisiaj kolejne dwie pary kolczyków. Przy montowaniu bigli pomagała mi Mirabelka . Teraz robię kolejne już samodzielnie, chociaż zakręcanie drucików nie wychodzi mi na razie idealnie. Mam nadzieję, że szybko dojdę do wprawy, bo bardzo mi się to podoba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz