Wprawdzie musiałam pomęczyć się z tym trochę, ale są. Może trochę za małe ,niestety wolałam już tego nie poprawiać, bo bałam się, że mi wszystko zniknie.
Zachęcona tym sukcesem dzisiaj pokażę kolejne prace. Ostatnio "wzięło" mnie na decoubiżuterię.
Jako pierwsze powstały owocowe kolczyki i wisiorek.
Ponieważ nigdy wcześniej biżuterii nie robiłam, przy montowaniu bigli pomagała mi Hanja, koleżanka z forum decoupageowego.
Przepraszam za jakość zdjęć, fotografowanie nie jest moją mocną stroną i szczerze mówiąc nie lubię tego robić.
Spróbuję wkleić większe zdjęcia, ale za efekt moich działań nie ręczę.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz